Tomasz Sobania, ambasador marki HMS, rozpoczął jedno z najbardziej ekstremalnych wyzwań biegowych na świecie. 10 maja 2026 roku wystartował z legendarnego Golden Gate Bridge w San Francisco, rozpoczynając projekt: 50 maratonów w 50 stanach USA w 50 dni. Każdego dnia będzie pokonywał dystans maratonu — bez dnia przerwy.
50 dni biegu przez całe Stany Zjednoczone
Przed Tomkiem ogromny test wytrzymałości, charakteru i logistyki. Plan zakłada przebiegnięcie 50 maratonów w 50 amerykańskich stanach, dzień po dniu. Na trasie znajdą się wszystkie stany USA, w tym również Alaska i Hawaje.
To wyzwanie wymaga nie tylko perfekcyjnego przygotowania fizycznego, ale także odporności psychicznej, regeneracji na najwyższym poziomie i precyzyjnej organizacji każdego kolejnego etapu. W takim projekcie liczy się każdy kilometr, każda godzina snu i każda decyzja podjęta między jednym startem a następnym.
Start na Golden Gate Bridge
Projekt rozpoczął się 10 maja 2026 roku w San Francisco. Tomek wystartował z jednego z najbardziej rozpoznawalnych miejsc w Stanach Zjednoczonych — Golden Gate Bridge. Symboliczny start na legendarnym moście otworzył drogę do biegowej podróży, która może zapisać się w historii polskiego sportu.
Jeśli Tomek ukończy całe wyzwanie, zostanie pierwszym Polakiem i drugim człowiekiem w historii, który przebiegł 50 maratonów w 50 stanach USA w 50 kolejnych dni. Inspiracją dla projektu jest Dean Karnazes — legenda ultramaratonów, który w 2006 roku zrealizował wyzwanie „Endurance 50”, pokonując 50 maratonów w 50 stanach w 50 dni.
Ambasador HMS w drodze po historyczny wynik
Tomasz Sobania od lat pokazuje, że sport może być czymś więcej niż treningiem. To narzędzie do przekraczania granic, budowania odporności i inspirowania innych do działania. Jego projekty biegowe udowadniają, że największe wyzwania zaczynają się od decyzji, by zrobić pierwszy krok — nawet jeśli później tych kroków są setki tysięcy.
Jako marka HMS z ogromną energią kibicujemy Tomkowi w tej wyjątkowej podróży. Wspieramy ludzi, którzy nie tylko trenują, ale także inspirują innych do ruchu, odwagi i konsekwencji. Tomek idealnie pokazuje, że granice często istnieją głównie w głowie — a sport potrafi je przesuwać dalej, niż się wydaje.
Trzymamy kciuki za każdy kilometr
Przed Tomkiem 50 dni biegu, 50 maratonów i 50 stanów. Każdy kolejny etap będzie osobnym sprawdzianem siły, wytrzymałości i determinacji. To projekt, w którym liczy się nie tylko cel, ale także cała droga — pełna zmęczenia, emocji, spotkań i momentów, które zostają na długo.
Tomek, trzymamy kciuki za każdy kilometr tej niesamowitej podróży.
Niech forma, głowa i serce niosą Cię przez całe Stany Zjednoczone!